gwiazdek

Ataki z Twittera na Donalda Trumpa całkowicie opuszczają Oprah Winfrey

Anonim

W przedstawieniu Ellen DeGeneres

Niedawno amerykańska ikona talk show Oprah Winfrey (64) padła ofiarą strzałów Trucizny na Twitterze (71) Donalda Trumpa. W służbie krótkich wiadomości społecznych prezydent Stanów Zjednoczonych pozwolił, by jego niezadowolenie z wydania serialu "60 minut" zaczęło się dziwić, a Winfrey nazywał go "niepewnym". Jak zareagowała na ten tweet, Oprah Winfrey ("Czego się nauczyłam od życia") teraz zdradziła w rozmowie z koleżanką Ellen DeGeneres (60) w swoim talk show.

"Przepraszam mnie?"

Jej pierwszą reakcją było po prostu zamieszanie, mówi 64-latka, która cieszy się kultowym statusem w Ameryce z powodu swojego talentu jako gospodarza talk show. "Obudziłem się i pomyślałem:" Co? "Oprah opisała sytuację, gdy usłyszała o tweecie. "Nie chcę dawać mocy negatywnej", wyjaśnia również. Jednak raz jeszcze sprawdziła transmisję, aby sprawdzić, czy zarzuty Trumpa mogą być błędne. "Ponownie spojrzałem na wszystko, aby sprawdzić, czy jest w tym coś prawdziwego."

Patrzyła na każde nagranie z wywiadów, które prowadziła w danym programie i zatelefonowała do producentów. Ponieważ zawsze przed emisją "60 minut" nadawana jest krytyczna informacja zwrotna, czy było to uczciwe. "Ciężko pracowałem, by zrobić dokładnie odwrotność tego, do czego dostałem tweeta z nienawiści, więc jest w porządku, " powiedziała spokojnie Winfrey.

To dodało na Twitterze Donalda Trumpa

Trump napisał na Twitterze po emisji "60 minut": "Właśnie zobaczyłem bardzo niebezpieczną Oprah Winfrey, którą znałem bardzo dobrze podczas przesłuchiwania grupy ludzi w 60 minut." Pytania były stronnicze i stronnicze, fakty są błędne, mam nadzieję, że Oprah ucieka przed biurem prezydenta USA, aby mogła zostać ujawniona i pokonana, tak jak wszyscy inni! "

O czym był program? Winfrey przeprowadził wywiady z siedmioma osobami, które następnie wybrały Donalda Trumpa i siedem osób, które nie głosowały za nim. Między innymi zapytała uczestników, co sądzą o planach podatkowych Trumpa, niezależnie od tego, czy uważają, że prezydent USA określił niektóre kraje, takie jak Haiti i niektóre państwa afrykańskie jako "kraje brudnej dziury" i czy Trump był na tyle odpowiedni dla Białego Domu.