gwiazdek

Mówi się, że Donald Trump pisał raporty na temat własnego zdrowia

Anonim

Jego lekarz zgłasza poważne zarzuty

Fake, Fake, Fake! To najdroższa historia, którą prezydent USA Donald Trump (71) zmiażdżył krytyków. Ale teraz on sam mógł dostarczyć fałszywy dokument. Ponieważ jeden wierzy, że jego były osobisty lekarz, dr med. Harold Bornstein, polityczny rozrusznik, podyktował swoje własne świadectwo zdrowia, które przedstawił nawet podczas kandydatury na prezydenta. "Podyktował cały list, nie napisałem tego listu" - powiedział we wtorek Bornstein w wywiadzie dla stacji CNN. Był odpowiedzialny za zdrowie amerykańskiej gwiazdy od ponad 30 lat.

Bornstein powiedział także, że pracownicy Białego Domu przybyli do jego praktyki "ponad szczytem" ponad rok temu, zabierając ze sobą akta medyczne prezydenta. W związku z tym był to dawny osobisty ochroniarz i powiernik Trumpa, a także najwyższe sądownictwo organizacji Trump i trzeci "wielki człowiek". "Jak byś się czuł, gdybyś opiekował się kimś przez 35 lat, a oni przychodzili i obrabowali jej biuro?" Lekarz kontynuował rozmowę z reporterem spoza biura Park Avenue.

Normalny proces?

Jednak Biały Dom i inne źródło, które były obeznane z faktycznym przekazaniem dokumentacji medycznej Trumpa, odmawiają opisowi incydentu Bornsteina jako "ataku". Ich wersja opowiadania brzmi: "Jak zwykle, Wydział Medyczny Białego Domu przejął dokumentację medyczną prezydenta", powiedziała rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders.

Jak zdrowy jest Donald Trump naprawdę?

W prawie euforycznym raporcie dr med. Między innymi, Harold Bornstein powiedział podczas kampanii wyborczych, że Trump miał "żadnych problemów zdrowotnych" w ciągu 40 lat. Jego wartości laboratoryjne są również "zadziwiająco wielkie", zgodnie z niejasnym sformułowaniem. "Jego siła fizyczna i siła są niezwykłe" - kontynuował lekarz, przewidując, że Trump będzie "najzdrowszą osobą", jaka kiedykolwiek została wybrana na prezydenta USA.