gwiazdek

Alexandra Kamp protestuje nago przeciwko Hermesowi

Anonim

Aktorka Alexandra Kamp stawia znak przeciwko torturom zwierząt

Piękna i bogata miłość to luksusowe torby imperium mody Hermesa. W szczególności kosztowna torba Birkin ze skóry krokodyla o kilku tysiącach euro była od dziesięcioleci sztandarowym produktem firmy. Ale teraz powinieneś dostać gorzki posmak, kupując gorący worek, ponieważ Hermonia musi się bronić przed oskarżeniami o tortury na zwierzętach. Coraz więcej gwiazd dystansuje się od szlachetnego projektanta. Teraz Alexandra Kamp protestowała nago przed działalnością Hermena, by wspierać petycję PETA. W wywiadzie dla RTL aktorka zdradza, dlaczego zdecydowała się na ten radykalny protest.

"Wciąż nie da się zrobić bez skóry, ale wszyscy możemy obejść się bez skóry egzotycznej" - wyjaśnia Kamp. W Hamburgu chce pomóc PETA, aby zwrócić uwagę na złe traktowanie krokodyli przez Hermów. Dobrostan zwierząt jest drogi 48-latce, ponieważ czuje się z nimi związana: "Mogę zrobić więcej ze zwierzętami niż z ludźmi" - przyznaje aktorka.

"Torby pochodzą z brutalnie ubitych aligatorów"

Ponadto Alexandra Kamp skarży się, że bogaci klienci Hermów nie wiedzą nawet, skąd pochodzi skóra "obowiązkowej" torby. "Luksusowy segment torebek Hermes, Kelly i Birkin pochodzi z hodowli przemysłowej, a wielu konsumentów nie wie, ile wydają 36 000". Aktorka widzi interesy z luksusowymi torbami bardzo krytycznymi, ponieważ odbywa się to kosztem krokodyli. Ona sama nie używa skóry, ale innych tkanin.

Skandal ze zwierzętami wokół Hermów powstał, ponieważ organizacja zajmująca się dobrostanem zwierząt PETA opublikowała uderzające wideo w Internecie. Na ekranie są szokujące strzały z krokodyli, które są ciągnięte i siekane żywcem na farmie w Teksasie. Skóra używała Hermésa prawdopodobnie do torby Birkin, która stała się pożądanym symbolem statusu. Eponim książki kultowej, Jane Birkin, publicznie zdystansował się od Hermés i chce, by produkt nie nosił już jej imienia.