gwiazdek

Alex Jolig jest zły na ruch Jenny Elvers: chcę odzyskać mojego syna

Anonim

Alex Jolig rzekomo nie miał pojęcia o przeprowadzce

Przeprowadzka do Marbella Jenny Elvers, jej chłopaka Steffena von der Beeck i syna Paula była nie tylko zaskakująca dla fanów Jenny. Zwłaszcza Alex Jolig, jej były i ojciec narodzin syna Paula, zaszokowała wiadomość, ponieważ nie był wtajemniczony w te plany, ponieważ potwierdził on RTL.

Oburzenie zamienia gniew w rozpacz, chcę odzyskać mojego syna, Alex powiedział Jolig przed BamS. "Z gazety dowiedziałem się, że matka mojego dziecka mieszka teraz z moim synem w odległości 1847 kilometrów."

Dopiero w styczniu 2014 r. Elvers i Jolig uzgodnili prawo dostępu do sądu. Oznacza to, że Jolig ma prawo spędzać co drugi weekend ze swoim synem. Do niedawna podobno to działało, jak twierdzi Alex Jolig: "Spędziliśmy razem dwa dodatkowe tygodnie na wakacjach w sierpniu, a potem przerwa była dla mnie niespodzianką, gdy opuszczałem swój planowany weekend z Paulem".

Jolig martwi się także o dobre samopoczucie syna: "Mówi się, że mój syn chodzi do szkoły w Hiszpanii, ale co z przyjaciółmi ze szkoły w Niemczech, kumplami z futbolu, jak wyrwać go ze środowiska społecznego?"

To, czy zarzuty naprawdę się zgadzają, jest niejasne, ponieważ Jenny Elvers miała swojego prawnika inne fakty. Jolig była z wyprzedzeniem dobrze poinformowana o przeprowadzce do Marbelli. I nie tylko to: niegdysiejsza Jenny naruszyła warunki narzucone przez sąd, publikując miejsce wakacji na kempingu za pośrednictwem Internetu, co umożliwiło wykonanie zdjęć prasowych. Poza tym Paul przez rok nie był w klubie piłkarskim.

Faktem jest, że jedyną opieką, a więc i miejscem zamieszkania Paula, jest Jenny Elvers - a rezydencja może być również za granicą. Możliwości Alex Alexis musi ponownie zobaczyć swojego syna, chce być legalnie zbadany.

Źródło: IF / Splashnews